Pierwsze ruszenie motocyklem – jak to zrobić krok po kroku?

OnetraceTECHNIKA JAZDY

Pierwsze ruszenie motocyklem – jak to zrobić krok po kroku?

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Jak nauczyć się jazdy na motocyklu? Pierwsze kroki w przygodzie z jednośladem.

Jaki olej wlać do motocykla? Podpowiadamy
Hiszpania. Obowiązkowe poduszki powietrzne dla motocyklistów staną się faktem?
Gadżety przydatne w podróży motocyklem

Motocykle mają w sobie coś pasjonującego. Zanim będziemy mogli śmigać z dużymi prędkościami i szybko pokonywać zakręty, musimy najpierw nauczyć się ruszania, utrzymywania równowagi i podstawowej obsługi jednośladu.

Budowa motocykla

Podobnie jak w samochodzie, również w motorze znajdziemy gaz, sprzęgło i hamulce. Jest też stacyjka, w której przekręca się kluczyk, jednak rozruch silnika przebiega nieco inaczej, o czym więcej za chwilę. Mamy również kierownicę, która jednak od tej samochodowej jest zupełnie inna. To właśnie na niej obsługuje się sprzęgło (dźwignia po lewej stronie), hamulec przedni (po prawej) oraz gaz (prawa manetka). Na kierownicy znajdziemy również różnego rodzaju przyciski od obsługi świateł, kierunkowskazów czy – w przypadku lepiej wyposażonych egzemplarzy – dodatków takich jak tempomat czy włącznik podgrzewanych manetek. Przy prawej manetce powinniśmy znaleźć czerwony przycisk, który odpowiada za odcięcie zapłonu. Możemy nim wyłączyć silnik na postoju czy w sytuacji awaryjnej. Zegary, podobnie jak w samochodzie, pokazują nam aktualną prędkość i obroty silnika.

Działanie w praktyce

Gdy już zaznajomimy się z podstawowymi elementami motocykla, czas przejść do spraw bardziej praktycznych. Aby uruchomić silnik, musimy przekręcić kluczyk w stacyjce. W samochodzie zadanie byłoby wykonane, tutaj trzeba zrobić nieco więcej. Powinniśmy pamiętać o wciśniętym sprzęgle oraz hamulcu, tak dla bezpieczeństwa. Samego rozruchu silnika dokonujemy poprzez przytrzymanie z wyczuciem specjalnego przycisku uruchamiającego rozrusznik. Gdy tylko poczujemy, że motor nam „ożył” od razu zwalniamy przycisk zapłonu, podobnie jak w przypadku przekręcania kluczyka w stacyjce auta. Gaz obsługuje się prawą manetką. Odkręcając ją do siebie – przyśpieszamy. Przy lewym podnóżku znajdziemy dźwignię zmiany biegów. Ich obsługa wygląda następująco: każde przełożenie wbija się przez pociągnięcia stopą – jeden raz w dół (pierwszy bieg), kolejne natomiast w górę, kolejno – bieg neutralny, bieg drugi, bieg trzeci, bieg czwarty, bieg piąty (o ile mamy go do dyspozycji). Redukcja odbywa się natomiast w odwrotnej kolejności w dół. Przy prawej nodze zaś znajdziemy hamulec tylny, który powinno udać nam się dość szybko wyczuć. 

Jeśli mamy dobrze opanowaną umiejętność jazdy na rowerze to nie powinniśmy mieć większych problemów z przełożeniem tego na jazdę motocyklem. Oczywiście jest to trudniejsze i wymaga opanowania, gdyż dochodzą inne czynności, które wykonujemy jednocześnie. Jeżeli nie czujemy się na siłach, by ruszać przy pomocy sprzęgła, możemy zgasić silnik i spróbować odepchnąć się kilka razy nogami, potem je oderwać i przejechać kilka metrów utrzymując równowagę. 

Czynność można powtórzyć kilkukrotnie. Kiedy już nauczymy się ruszać i utrzymywać równowagę, możemy spróbować bardzo delikatnie dodać gazu, po czym go puścić, by jechać dalej na wolnych obrotach i tego również spróbować kilka razy. W następnym kroku po dodaniu gazu należy zmienić bieg na dwójkę i pojechać kilka metrów na wolnych obrotach. Kiedy opanujemy już zmianę biegów i dodawanie z wyczuciem gazu, możemy próbować wbijać kolejne przełożenia. Do hamowania powinniśmy początkowo używać tylnego hamulca, gdyż przedni wymaga nieco więcej wyczucia. Nie powinniśmy szarpać za jego dźwignię, ponieważ może skończyć się to dla nas wywrotką.

Ubranie

Niezwykle ważnym elementem dla motocyklisty jest odpowiedni ubiór. Podstawą jest kask. Ochrona głowy jest najważniejsza, dlatego nie powinien być to najtańszy sprzęt. Najlepiej byłoby zaopatrzyć się w taki z homologacją do jazdy w ruchu drogowym, gdyż jest to gwarancja jakości i bezpieczeństwa. Ważne są też rękawice, które nie tylko ochronią nas przy upadku, ale także przed kiepskimi warunkami atmosferycznymi. Warto również pamiętać o wyborze dobrej klasy kurtki. Podobnie z ochraniaczami kolan i kostek. Pamiętajmy też, aby nie wsiadać na jednoślad w klapkach czy sandałach. Jest to po prostu bardzo niebezpieczne.

Skuteczna i bezpieczna jazda na motocyklu wymaga dużej wprawy. Należy stopniowo przechodzić na kolejne etapy nauki, będzie to gwarancja naszego bezpieczeństwa.

(fot. pixabay.com)

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0
Nad SXO czuwa sxo.pl i ebrains.pl

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dot. cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Zmiany ustawień można dokonać w każdym momencie. Więcej szczegółów na podstronie Polityka prywatności.