Chopper do 10 000 złotych. Co wybrać?

Chopper do 10 000 złotych. Co wybrać?
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Pierwszy motocykl to nie lada doświadczenie w życiu miłośnika jednośladów. Jednakże, by współpraca między człowiekiem a maszyną była owocna, trzeba wziąć pod uwagę motocykle przyjazne początkującym. Jest to szczególnie ważne w przypadku chopperów, które wyróżniają się w świecie jednośladów swoją wagą i charakterystycznym prowadzeniem. Sprawdź nasze propozycje na chopper do 10 tys. złotych. 

Honda Shadow

Honda Shadow to jeden z najlepszych motocykli dostępnych przy budżecie wynoszącym 10 tysięcy złotych. Choć Shadowka nie jest znana ze swoich piorunujących osiągów (fabryczne 45 koni mechanicznych), to nie powinno to stanowić większego problemu dla adeptów jednośladów. Zwłaszcza że z zasady choppery nie są szczególnie znane ze swoich mocnych jednostek napędowych. Silnik V-Twin o pojemności 745 cm3 jest przede wszystkim bezawaryjny, a jego spalanie oscyluje w granicach 4,5-5 litrów na sto kilometrów.

Problematyczny może okazać się łańcuch napędowy rozrządu, który wymaga częstej obsługi i kontroli za sprawą podwyższonego ryzyka zużycia się elementów. Ponadto, szczególną troską należy otoczyć hamulce, które nie są tytanami pracy.

Suzuki Intruder

Intruder to popularny w Polsce model japońskiego producenta motocykli. Największą zaletą jest bezdyskusyjne użycie wału kardana w układzie napędowym jednośladu. Sprawia to, że wał jest praktycznie bezobsługowy i bezawaryjny, a jedyną koniecznością jest wymiana oleju w dyferencjale. Jednostka napędowa wielkości 805 cm3 z reguły nie powinna stanowić problemu, jednak prawdopodobne jest, że starsze silniki mają problemy z niskimi obrotami. 

Intruder znany jest również ze swojej oszczędności – spalanie plasuje się na naprawdę dobrym i rozsądnym poziomie. Minusem Intrudera są zdecydowanie zbyt miękkie nastawy zawieszeń oraz przegrzewający się przedni hamulec. Dodatkowo motocykl ten ma tendencję do pokładania się przy niskich prędkościach. 

Yamaha Virago

Virago stała się legendą zarówno wśród początkujących, jak i powracających motocyklistów. Można powiedzieć, że 10 tysięcy to dość “wygórowana” cena za Yamahę. Świetne egzemplarze chodzą po nawet kilka tysięcy mniej. Virago produkowana jest od końca lat 90. Dwucylindrowy silnik Virago znany jest ze swojej trwałości, dlatego też wysoki stan licznika nie musi wykluczać Yamahy. Warto zaznaczyć, że silniki montowane w tym modelu trafiły później do modelu “DragStar”. Podobnie jak w przypadku Intrudera, Virago wyposażony jest w bezobsługowy wał kardana. Virago charakteryzuje dodatkowo łatwe prowadzenie, atrakcyjny i klasyczny wygląd, oraz nisko osadzona kanapa. 

Yamaha DragStar

To kolejny model japońskiego producenta motocykli. Jak wspominałem wcześniej, jednostka napędowa DragStar czerpie pełnymi garściami z Virago, jednak inżynierowie znacznie poprawili dynamikę i pojemność. Powiększona średnica cylindrów i skoku tłoków poskutkowała wzrostem pojemności do 649 cm3. Pod względem stylistycznym DragStarowi bliżej do ciężkich klasyków, niż lekkiego Virago. Dzięki sprawdzonym wzorcom i rozwiązaniom DragStar jest trwałym, niezawodnym i tanim w eksploatacji motocyklem. Mankamentem mogą okazać się jedynie szybkie zużywanie się filtra powietrza i dokuczliwe wibracje przy wysokich obrotach. 

Kawasaki Vulcan 800 

Vulcan to maszyna mająca amerykański pierwiastek motoryzacyjny, czego potwierdzeniem jest design przypominający Harley-Davidsona Softail Custom. Vulcan wyposażony jest w zupełnie nowy silnik V2 750 generujący moc rzędu satysfakcjonujących 56 koni mechanicznych. Dużym plusem jest również rozmiar motocykla, który nie jest proporcjonalny do swojej dość małej pojemności. Kawasaki Vulcan jest idealną opcją dla fanów amerykańskiej motoryzacji XX wieku.

(fot. pixabay.com)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Początek 2021 roku okazał się wyjątkowo korzystny pod względem wypadków motocyklistów
Początek 2021 roku okazał się wyjątkowo korzystny pod względem wypadków motocyklistów
Statystyki wyglądają wyjątkowo optymistycznie. Co stoi za poprawą?
Udany debiut we włoskim czempionacie
Udany debiut we włoskim czempionacie
Zawodnicy AF Racing Ducati Toruń, Daniel Blin i Mateusz Hulewicz, bardzo dobrze zaprezentowali się podczas trzeciej rundy międzynarodowych mistrzostw Włoch, która odbyła się na słynnym torze Mugello.
Promile, sądowy zakaz i substancje psychaktywne – kulisy zatrzymania 21-latka
Promile, sądowy zakaz i substancje psychaktywne – kulisy zatrzymania 21-latka
Policjanci ustalili, że na zatrzymanego 21-latka został nałożony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do kwietnia 2021 roku.
Ostatnie wpisy